Top
Przekaż 1% podatku
Przekaż 1% podatku

Darowizny na rzecz Stowarzyszenia

Bank PEKAO S.A o/Kraków

28 1240 1431 1111 0000 1045 1072

Czytelnia

Zwyczajni niezwyczajni
Kreska strona
Ewa i Piotr
Jesteśmy małżeństwem od czterech lat. Poznaliśmy się w sanatorium poszpitalnym w Ciechocinku.
Mam na imię Ewa. Na wózku inwalidzkim poruszam się od czternastu lat. Mając siedemnaście uległam wypadkowi, w którym doznałam urazu kręgosłupa z uszkodzeniem rdzenia kręgowego. Moje nogi są sparaliżowane. Musiałam nauczyć się żyć na wózku inwalidzkim. Mój świat obrócił się o sto osiemdziesiąt stopni. "Prawdziwych przyjaciół poznajemy w biedzie" - tak dokładnie było w moim przypadku. Dawni znajomi zapomnieli o mnie, została jedna koleżanka, która w ciężkich chwilach była przy mnie.
Rodzina stanęła na wysokości zadania była i jest przy mnie do tej pory.
Mam na imię Piotr. Uległem wypadkowi sześć lat temu. Spadłem z dachu, leżałem nie mogąc się poruszyć. To trwało kilka sekund, pomyślałem: "Uszkodziłem kręgosłup?! Co będzie dalej - wózek inwalidzki?!" Szczęście w nieszczęściu - po trzech miesiącach stanąłem na nogach. Do dziś poruszam się za pomocą kul. Z moich znajomych nie pozostało prawie nikogo. Mogłem liczyć tylko na kolegę, którego poznałem w wojsku. Do dziś utrzymujemy bliskie kontakty, chociaż dzieli nas kilkaset kilometrów.
Siłę do pokonywania barier bierzemy z bycia razem. W codziennej życiu uzupełniamy się nawzajem. Mamy samochód, który nazywamy naszymi drugimi nogami. Dzięki temu możemy dostać się do różnych miejsc, do których mamy spory kawał drogi. Dom dostosowaliśmy do naszych możliwości ruchowych: bez progów i schodów, dzięki temu funkcjonujemy jak każda rodzina. Życie to jednak nie tylko dom, ale pasje, zainteresowania inni ludzie.
Naszą pasją jest sport. Od czterech lat uprawiamy szermierkę na wózkach w Krakowskim Klubie Szermierzy, jest to forma bycia z ludźmi oraz aktywnej rehabilitacji. Byliśmy na dwóch Pucharach Świata i kilku Mistrzostwach Polski. Rok 2002 zaowocował zdobyciem brązowego medalu w kategorii kobiet w szpadzie oraz kwalifikacją do dziesiątki mężczyzn również w szpadzie.
Staramy się żyć aktywnie, oprócz szermierki gramy w tenisa stołowego, bierzemy udział w maratonach. Co rok staramy się jechać do Tomaszowa Mazowieckiego na rajd integralny. Z pomocą harcerzy pokonujemy trasy rajdowe, leśne i miejskie, uczestniczymy w zabawach, chodzimy na koncerty.
Po emocjach sportowych czas na życie towarzyskie. Należymy do Towarzystwa Walki z Kalectwem, organizacja ta zrzesza osoby niepełnosprawne. Wspólnie bawimy się za organizowanych imprezach. Dzięki ludziom, którzy mają podobne do nas problemy z odwagą patrzymy w przyszłość.
Obecnie mamy przerwę w treningach i spotkaniach towarzyskich, ponieważ... spodziewamy się dziecka. Już teraz jest to nasza wielka miłość i najbliższa osoba. Z życia trzeba brać pełnymi garściami, dlatego my próbujemy wykorzystać każdą jego minutę.
Dlatego mówimy wszystkim tym, którzy mają podobne problemy do nas - wyjdźcie na świat do ludzi, a na pewno poradzicie sobie w otaczającej rzeczywistości. Nam się udało.

Ewa i Piotr

Pozostale aktualnosci
Mózgowe porażenie dziecięce   Rodzeństwo   Bliźniaki
dr med. Monika Gasińska
wiecej
 
Grażyna Banach-Kociołek
 
Joanna Ochał
pik
Kwartalnik „Światło i cienie” Pobierz program do rozliczania PITa

ChSON "Ognisko" | ul. Lubelska 21 | 30-003 Kraków
tel. +48 12 423 12 31 | faks: +48 12 422 96 38 | e-mail: biuro@ognisko.org.pl

Projekt i realizacja: Otwarte

e-mail Projekt i realizacja Otwarte