Top
Przekaż 1% podatku
Przekaż 1% podatku

Darowizny na rzecz Stowarzyszenia

Bank PEKAO S.A o/Kraków

28 1240 1431 1111 0000 1045 1072

Czytelnia

Chwila Refleksji
Kreska strona
Numer 3/2003
Quo vadis - dokąd idziesz? Można by też zapytać: Gdzie wiedzie Cię Twoja droga życiowa? Dokąd tak się spieszysz?
Są różne chwile w życiu człowieka. Gdyby spytać każdego z nas z osobna: co jest najważniejsze dla ciebie dziś? Z pewnością w większości przypadków padałyby następujące odpowiedzi: zapewnienie bytu sobie i mojej rodzinie, zarobienie na kupno takiej czy innej rzeczy, być może znalezienie pracy itp. Z pewnością są to ważne starania. Stąd tak często gonimy przed siebie w codzienności. A jeszcze to, a jeszcze tamto... Inni to już mają a ja jaszcze nie. Czasami brakuje nam powiedzenia sobie "stop". Zatrzymania choć na chwilę. Zastanowienia, czemu tak naprawdę ma służyć to wszystko. Być może brakuje nam takiej zwykłej ludzkiej odwagi na wyrwanie się z gorączkowego działania. Być może warto czasami zwolnić, zatrzymać się. Odpocząć, nabrać sił i innego spojrzenia na to co robimy. Mówimy - nie mamy czasu na to.
Dopiero gwałtowne zdarzenie. Takie, które nie było brane pod uwagę na naszych drogach życia potrafi nas wyhamować, wyrwać z codziennego letargu. Dopiero wtedy przychodzimy po rozum do głowy. To co dotychczas zrobiłem okazuje się nie najważniejsze. Ile poprzez codzienną gonitwę straciłem? Ile czasu spędziłem na niepotrzebnych rzeczach?
Zaczynamy dostrzegać, że byliśmy zaproszeni przez Pana na ucztę. Ale wymawialiśmy się. Twierdziliśmy, że nie możemy przybyć z powodu nabycia pola (dziś być może działki rekreacyjnej). Kupno pięciu par wołów było dostateczną wymówką (dziś być może poszukiwanie pieniędzy na samochód). Poślubienie żony i przyjęcie z tej okazji mówi samo za siebie (dziś być może wiele innych okazji do spotkań, imprez, świętowania). Zaproszenie było. Nie skorzystaliśmy z niego. Czy drugi raz je otrzymamy?
Żyjemy w kręgu zajęć i obowiązków. Mamy rodziny, ciężką pracę, czasami kłopoty z dziećmi lub współmałżonkiem. Jesteśmy ciągle za coś odpowiedzialni. Nie możemy ot tak po prostu wszystkiego zostawić - mówimy sobie. Taki kołowrót zajęć czasami trzeba zatrzymać. Trzeba dać wytchnienie ciału i swojej psychice. Czasami zrezygnować z pewnych zajęć, pohamować swoją aktywność. Nauczyć się znajdować czas dla siebie a przez to i dla innych. Przystanięcie pozwoli spojrzeć na świat, na własną drogę życiową przez inny pryzmat. Zaczniemy odnajdywać spokój w sobie.
Z pewnością nikt z nas nie jest doskonały i takim nie będzie. Ale w głębi naszego serca zawsze jest iskierka pobudzająca do starania się o bycie lepszym. Dostrzec ją i rozdmuchać w płomień można, będąc wewnętrznie wolnym. Zamieni się to w ognisko miłości.
Gdzie szukać siły i pokrzepienia? Gdzie szukać odpowiedzi na pytanie: Quo vadis? "Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem jarzmo moje jest słodkie, a moje brzemię lekkie". (Mt 11, 28-30) Jest to zaproszenie na ucztę dla wszystkich utrudzonych, zagonionych.
A być może już nie potrafimy i wygodniejszą odpowiedzią była by ta, którą usłyszał św. Paweł. Na postawione pytanie: "Quo vadis, Domine?... (On odrzekł) do Rzymu idę, by mnie ukrzyżowano raz wtóry".
 

Andrzej Wolski

Zdumienie

Zatoka lasu zstępuje
w rytmie górskich potoków
ten rytm objawia mi Ciebie,
Przedwieczne Słowo.
Jakże przedziwne jest Twoje milczenie
we wszystkim, czym zewsząd przemawia
stworzony świat...
co razem z zatoką lasu
zstępuje w dół każdym zboczem...
to wszystko, co z sobą unosi
srebrzysta kaskada potoku,
który spada z góry rytmicznie
niesiony swym własnym prądem...
- niesiony dokąd?
Co mi mówisz górski strumieniu?
w którym miejscu ze mną się spotkasz?
ze mną, który także przemijam -
podobnie jak ty...
Czy podobnie jak ty?
(Pozwól mi się tutaj zatrzymać -
pozwól mi się zatrzymać na progu,
oto jedno z tych najprostszych zdumień.)
Potok się nie zdumiewa, gdy spada w dół
i lasy milcząco zstępują w rytmie potoku
-lecz zdumiewa się człowiek!
Próg, który świat w nim przekracza,
jest progiem zdumienia.
(Kiedyś temu właśnie zdumieniu nadano imię "Adam".)
Był samotny z tym swoim zdumieniem
pośród istot, które się nie zdumiały
- wystarczyło im istnieć i przemijać.
Człowiek przemijał wraz z nimi
na fali zdumień.
Zdumiewając się, wciąż się wyłaniał
z tej fali, która go uniosła,
jakby mówiąc wszystkiemu wokoło:
"zatrzymaj się! - masz we mnie przystań"
"we mnie jest miejsce spotkania
z Przedwiecznym Słowem" -
"zatrzymaj się, to przemijanie ma sens"
"ma sens... ma sens... ma sens!"

Jan Paweł II "Tryptyk rzymski"
Wydawnictwo św. Stanisława BM, Kraków 2003

 

Pozostale aktualnosci
Rodzeństwo   Bliźniaki   Nie mówię, ale posłuchaj mnie - wspomagające sposoby porozumiewania się (AAC)
Grażyna Banach-Kociołek
 
Joanna Ochał
 
Alina Syczek
wiecej
pik
Kwartalnik „Światło i cienie” Pobierz program do rozliczania PITa

ChSON "Ognisko" | ul. Lubelska 21 | 30-003 Kraków
tel. +48 12 423 12 31 | faks: +48 12 422 96 38 | e-mail: biuro@ognisko.org.pl

Projekt i realizacja: Otwarte

e-mail Projekt i realizacja Otwarte