Top
Przekaż 1% podatku
Przekaż 1% podatku

Darowizny na rzecz Stowarzyszenia

Bank PEKAO S.A o/Kraków

28 1240 1431 1111 0000 1045 1072

Czytelnia

Klub Nastolatek - wywiad z Klaudią, Moniką, Ewą i Magdą, uczennicami Szkoły Podstawowej Specjalnej nr 150 w Krakowie
Kreska strona

Red.: Dziewczyny, powiedzcie mi co to jest Klub Nastolatek i dlaczego się w nim spotykacie?

Monika: Klub Nastolatek to są takie zajęcia dla Nastolatek. Mówimy o mężczyźnie, kobiecie, co ma kobieta a co ma mężczyzna. Co to jest okres.

Klaudia: Spotykamy się w każdy czwartek po obiedzie. Pani Małgosia nam zadaje różne pytania i my odpowiadamy na te pytania. Co prawda trudne są te pytania ale my próbujemy na nie odpowiedzieć.

Red.: Rozumiem, że rozmawiacie o kobietach i mężczyznach, a ja chciałabym się dowiedzieć kto to jest Nastolatka?

Klaudia: Nastolatka to jest taka kobieta, która chce się dowiedzieć różnych rzeczy, taka bardziej dorosła, która sobie planuje co ma w przyszłości robić, jak Jej się ma życie potoczyć, o takich różnych sprawach, które Ją otaczają.

Red.: Po czym można poznać Nastolatkę?

Monika: Nastolatka, trochę małe, ale już ma piersi.

Magda: Po butach, np. na obcasie, po ubraniu.

Red.: Czy Nastolatka nosi charakterystyczne ubrania?

Klaudia: Nosi takie sukienki bikini, różne spódnice, próbuje się ładnie zachować. Nastolatkę można poznać po tym np., że jest szczupła, nosi szczupłe ubrania, je tak bardzo miarowo żeby nie przytyć, nosi np. różne na obcasiku buty. Jest szczupła dlatego, że chce pięknie wyglądać.

Ewa: Ma obcisłe bluzki.

Red.: A poza ubraniem?

Klaudia: Można poznać po tym, że ma trądzik na twarzy, jest wysoka, ma długie włosy, często chodzi na spacery, na zabawy, dyskotekę. U Nastolatki jest bardzo normalne, że jak ma np. 14 czy 15 lat, to pojawia się trądzik. Nastolatki tego za bardzo nie chcą, no ale cóż takie jest życie, trzeba mieć ten trądzik. Już tak jest, że trzeba mieć ten trądzik żeby dorosnąć. Chłopcy też mają trądzik.

Red.: Czy coś można na to poradzić?

Klaudia: Niektórzy próbują się z tym pogodzić.

Monika: A niektórzy kupują specjalne kremy lub toniki żeby wyczyścić twarz i żeby tego trądziku nie było.

Red.: A u Was, czy coś się jeszcze zmieniło?

Klaudia: Już takie bardziej nastolatki jesteśmy i np. na urodziny dostajemy teraz perfumy, pomadkę do ust.

Monika: Kosmetyki, lakier do paznokci.

Magda: Kremy, tonik do mycia.

Red.: A co z biżuterią?

Ewa: Naszyjniki, pierścionki. Kolczyki nie, ale klipsiki kiedyś miałam.

Magda: Nie noszę do szkoły, ale na imprezy albo na urodziny, albo na imieniny.

Monika: Ja bym chciała kolczyki. Ale tata się nie zgodził. Kochany Tato chciałabym kolczyki, takie malutkie!

Klaudia: Muszę wam przyznać, że ja takiej biżuterii to nie mam, ale czasami jak np., chcę się ubrać ładnie to bransoletki i wisiorki wkładam.

Red.: A co z Waszymi nastolatkowymi nastrojami?

Monika: Płaczemy czasami a czasami się śmiejemy, a czasami to i to. Mamy humory.

Ewa: Nie mam humorów, nie złoszczę się. Mnie się nie robi przykro.

Red.: Dlaczego te humory się pojawiają?

Klaudia: Po prostu ja już dorastam.

Red.: Co jako Nastolatki myślicie o szkole, o rodzicach, o ludziach?

Klaudia: Od początku września nie chciało mi się chodzić do szkoły, buntowałam się. Prosiłam rodziców żeby mnie nie puszczali do szkoły, miałam lęki, czegoś się bałam. Ja sama nie wiem do końca czego ja się bałam, ale na szczęście już mi to przeszło i mam nadzieję, że mi nie wróci. Leżałam, płakałam, byłam smutna, siedziałam sama w pokoju, rodzice próbowali mnie pocieszać ale to jednak nic nie dało. Bo jak ja sobie coś wbiję do głowy to mnie to później trudno wybić.

Monika: Nie chciałam chodzić do szkoły, takie jakieś humory miałam, chciałam siedzieć w domu. I jakoś powoli, powoli wyrosłam.

Red.: Z tego co słyszę nie jest to taki radosny okres w życiu. Jakiej pomocy potrzebuje Nastolatka w trudnych momentach?

Monika: P. Kasiu, spokoju może?

Magda: Mama mi tłumaczyła, żebym się nie złościła. Mnie to jednak trudno przetłumaczyć, zaczynam się rzucać, ale czasami mamie się to udawało.

Klaudia: Babcia prosiła, żebym chodziła do szkoły, przytulała mnie mówiła Klaudia wszystko będzie dobrze. Cała rodzina starała się, żeby mi to przeszło. W szkole się rozczulałam, próbowałam się powstrzymać żeby innym nie robić przykrości, nie chciałam robić sensacji, żeby się inni nie zniechęcili. Szczególnie p. Kasia pomagała mi, pocieszała mnie. We wrześniu, miałam problem, chciałam do domu wcześniej wracać, ale p. Kasia ma coś takiego w sobie co pomagało mi przetrwać jeszcze jeden dzień. Koleżanki mnie bardzo wspierały i muszę przyznać, że niekiedy im się to udawało.

Red.: A jak sprawy sercowe, co z chłopakami? (Głośny śmiech, głowy pochylone, rumieńce.)

Magda: O Boże, ja nie byłam zakochana! Natomiast mam kolegę, który mi się bardzo podoba, dzwonimy do siebie i czasem się odwiedzamy.

Ewa: Ja jeździłam na dyżur w czasie wakacji z Mateuszem. Podoba mi się.

Klaudia: Od kiedy się przeprowadziłam to jeżdżę z jednym chłopakiem: uczy się na Dobczyckiej

w gimnazjum. Trudno mi z nim było złapać kontakt, ale właśnie wczoraj rodzice poprosili Jego mamę żeby mnie odwiedził w domu, żebyśmy się lepiej poznali, żebym się nie wstydziła. Ale mnie się trudno nie wstydzić, jak Go widzę to od razu się robię czerwona, spocona jak fix! (Śmiech!!!) Wystarczy jedno spojrzenie,

a ja już po prostu w środku czuję, że za chwilę wybuchnę: Jego spojrzenie tak na mnie działa.

Monika: Nie byłam zakochana, ale chłopcy mi się podobają.

Red.: Od września idziecie do gimnazjum czy myślicie, że tam spotkacie nowych interesujących kolegów?

Monika: No, trochę.

Klaudia: Ja też!

Red.: Czekacie na chłopaków?

Monika: No tak!

Rozmawiały: Katarzyna Ślęczek i Anna Olasińska

Pozostale aktualnosci
Mózgowe porażenie dziecięce   Rodzeństwo   Bliźniaki
dr med. Monika Gasińska
wiecej
 
Grażyna Banach-Kociołek
 
Joanna Ochał
pik
Kwartalnik „Światło i cienie” Pobierz program do rozliczania PITa

ChSON "Ognisko" | ul. Lubelska 21 | 30-003 Kraków
tel. +48 12 423 12 31 | faks: +48 12 422 96 38 | e-mail: biuro@ognisko.org.pl

Projekt i realizacja: Otwarte

e-mail Projekt i realizacja Otwarte