Top
Przekaż 1% podatku
Przekaż 1% podatku

Darowizny na rzecz Stowarzyszenia

Bank PEKAO S.A o/Kraków

28 1240 1431 1111 0000 1045 1072

Czytelnia

Podstawowe zasady wczesnej stymulacji rozwoju małego dziecka
Kreska strona
Paweł Zawitkowski

Postęp wiedzy i techniki medycznej powoduje, że ratujemy coraz więcej dzieci urodzonych przedwcześnie, niedojrzałych, z poważnymi zagrożeniami dla ich zdrowia i życia. Automatycznie zmieniają się zarówno wymagania wobec personelu medycznego, jak i priorytety oraz strategie postępowania całych, wielodyscyplinarnych zespołów medycznych. Coraz więcej uwagi zwraca się na różnorodne skutki, jakie dla rozwoju dzieci może mieć długotrwały pobyt w szpitalu. Opóźnienia i dysharmonie rozwojowe mogą wynikać nie tylko z niedojrzałości narządowej dziecka, zaburzeń funkcjonowania ośrodkowego układu nerwowego, wad wrodzonych lub innych poważnych patologii i ich powikłań. Ich przyczyną mogą być także konsekwencje negatywnego wpływu niefizjologicznych bodźców płynących z otoczenia, wynikających z konieczności wykonywania określonych zabiegów medycznych, agresywnego charakteru środowiska szpitalnego, braku odpowiedniej opieki i naturalnych warunków rozwoju. Na skutek działania tych czynników wyraźnie zmienia się fizjologiczny tor dojrzewania we wczesnym okresie życia. Dlatego od lat prowadzone są badania nad wypracowaniem systemów i procedur postępowania, które zapewniłyby optymalne warunki dla wspierania prawidłowego rozwoju, psychoruchowego, emocjonalnego, poznawczego i społecznego dzieci z grupy wysokiego ryzyka zaburzeń rozwojowych oraz wszystkich tych, które na samym początku swego życia musiały być hospitalizowane przez dłuższy czas. Każde z tych dzieci wymaga nie tylko wysoko specjalistycznego leczenia, ale też indywidualnie rozumianej, precyzyjnej pielęgnacji, opieki i stymulacji rozwojowej, ściśle dostosowanej do etapu dojrzewania, stanu klinicznego oraz sygnalizowanych potrzeb.

Wspieranie rozwoju dziecka na oddziałach noworodkowych

System wczesnej stymulacji rozwoju opiera się na precyzyjnej obserwacji, zrozumieniu, a w końcu ocenie możliwości i potrzeb dziecka, poziomu jego kompetencji funkcjonalnych (np. jedzenie), rozwoju spontanicznej aktywności, strategii zachowania i możliwości autoadaptacji do warunków, w których dziecko przebywa. Wnioski, jakie z tego wypływają warunkują odpowiednią strategię i sposoby postępowania z dzieckiem, na które składają się:

  • indywidualnie dobrana opieka i pielęgnacja, która ma na celu optymalne uruchomienie potencjału rozwojowego dziecka bez konieczności stałej interwencji specjalisty;
  • adaptacja otoczenia do potrzeb dziecka oraz przystosowanie malucha do prawidłowego funkcjonowania w warunkach go otaczających;
  • asystowanie w rozwoju pozytywnych relacji rodzice-dziecko oraz rozwoju poczucia kompetencji rodzicielskich;
  • asystowanie w rozwoju spontanicznej, prawidłowej aktywności ruchowej dziecka i innych jego umiejętności. Umożliwienie integracji prawidłowych wzorców zachowania, postawy, ruchu we wszystkich sytuacjach, w jakich może się znaleźć;
  • jeżeli zajdzie taka potrzeba, stopniowe eliminowanie deficytów lub zaburzeń rozwoju, w tym przeciwdziałanie realizacji nieprawidłowych wzorców postawy i ruchu, deformacji i ograniczeń w obrębie aparatu ruchu, nieprawidłowych strategii zachowania itp.;
  • bardziej specjalistyczna i intensywna terapia wynikająca z charakterystyki ewolucji obserwowanych lub przewidywanych konsekwencji patologii lub konkretnych jednostek chorobowych;
  • ułatwienie rozwoju zdolności poznawczych dziecka przez ukierunkowanie jego aktywności, aranżację odpowiednich sytuacji i warunków realizacji jego zamierzeń.

Na oddziałach noworodkowych i niemowlęcych dzieci zasypywane są ogromną ilością nieprzyjemnych, traumatycznych bodźców. Dlatego podstawową zasadą postępowania personelu medycznego jest konieczność ograniczania ilości, zakresu i "agresywnego" charakteru interwencji tak, aby przy jak najmniejszym natężeniu wszelkich przedsięwzięć medycznych i pielęgnacyjnych, działania te były optymalnie skuteczne i w pełni zaspokajające potrzeby dziecka. Zasadę tę w skrócie nazywamy minimal handling.

Członkowie zespołu medycznego mają do wykonania określone zadania, których realizacja jest warunkiem sukcesu procesu leczenia i wspomagania prawidłowego rozwoju. Najważniejszym i najtrudniejszym z nich jest zapewnienie dzieciom maksymalnego poziomu bezpieczeństwa klinicznego, czyli ochrona dziecka przed zagrożeniami prowadzącymi do rozwoju patologii, wtórnych zaburzeń lub obniżenia skuteczności leczenia. Chodzi między innymi o niebezpieczeństwo zakażeń, konsekwencje ostrych i przewlekłych stanów niepokoju i stresu, albo wypadków, takich jak przypadkowa ekstubacja, wyziębienie itp., które prowadzić mogą do zagrożenia życia.

Równie ważnym, co bezpieczeństwo kliniczne zadaniem jest zapewnienie samemu dziecku poczucia jego własnego bezpieczeństwa. Ten parametr jest jednym z podstawowych elementów obserwacji, badania, opieki oraz stymulacji noworodka i niemowlęcia. Nie jesteśmy w stanie wyobrazić sobie ogromu strachu, jaki czuje noworodek podłączony do respiratora, kilkakrotnie w ciągu dnia odsysany, kłuty, badany. w takiej sytuacji nasze działania nie są w stanie nagle uspokoić dziecka, ale w dłuższej perspektywie czasu w istotny sposób obniżają poziomu stresu i prowadzą do wytworzenia przez nie pozytywnych strategii zachowania. Dziecko powinno odczuć, że jego komunikaty są rozumiane przez otoczenie, że może liczyć na pomoc zawsze, kiedy będzie tego potrzebowało. Reakcja personelu na sygnały dziecka powinna być szybka, adekwatna do sytuacji, a przy okazji bardzo delikatna i miła. Dlatego ważną cechą każdego członka zespołu jest umiejętność wnikliwej obserwacji i rozpoznawania aktualnych potrzeb dziecka. Od tego zależy zakres i celność interwencji. Jedynie w taki sposób jesteśmy w stanie mozolnie budować zaufanie dziecka do personelu i asystować w rozwoju dojrzałych, pozytywnych mechanizmów autoregulacji jego zachowań oraz pozytywnych relacji z otoczeniem, z nami, z rodzicami.

Kolejnym zadaniem jest wspieranie poczucia bezpieczeństwa i prawidłowego rozwoju relacji między dzieckiem i rodzicami, a także ich własnych, rodzicielskich kompetencji. Rodzice są uważnymi obserwatorami. Tylko profesjonalne i delikatne działanie może zbudować w rodzicach poczucie bezpieczeństwa i pewność, że ich pociecha ma najlepszą z możliwych opiekę. Od pierwszych dni pobytu dziecka w klinice uczy się rodziców (przez przykład, podpowiedź) bezpiecznej obsługi, karmienia i pielęgnacji w warunkach klinicznych tak, aby jak najwcześniej umożliwić pozytywny - pozbawiony strachu i niepewności - emocjonalny oraz fizyczny kontakt.

Efektem poszukiwań coraz bardziej doskonałych sposobów obsługi, badania i stymulacji dziecka jest adaptacja do codziennej klinicznej praktyki technik i zasad opieki oraz wspomagania rozwoju wywodzących się ze szkoły terapii neurorozwojowej NDT-Bobath (Neurodevelopmental Treatment Bobath). Celem zastosowania tego typu technik jest modyfikacja wszystkich rodzajów interwencji, tak aby zyskać możliwość wygaszania wpływu negatywnych doświadczeń sensomotorycznych na funkcjonowanie i rozwój dziecka, a przez to ograniczyć ewolucję nieprawidłowych lub patologicznych wzorców postawy i ruchu. Równocześnie zyskujemy możliwość dostarczania dziecku pozytywnych bodźców i doświadczeń sensomotorycznych tak, aby mogło je zaadaptować do rozwoju prawidłowych reakcji. Możliwość ich nabywania przez dziecko, prawidłowe warunki analizy i adaptacji do aktualnych, własnych możliwości jest warunkiem prawidłowej ewolucji bardziej dojrzałych, pozytywnych strategii ruchu i zachowania, wynikających z potrzeb dorastającego organizmu i chęci ich spełnienia.

System NDT-Bobath szczególną uwagę przykłada do jakości każdego najmniejszego kontaktu z małym dzieckiem. Techniki mające swe źródło w tej koncepcji można też bez trudu zaadaptować do wykonania określonych, skomplikowanych zabiegów medycznych. Pozwalają na polepszenie efektywności oraz ograniczenie ich nienaturalnego i agresywnego charakteru. Zastosowanie tych technik ułatwia realizację szeregu "nieinwazyjnych" form przedsionkowej, proprioceptywnej, czuciowo-zmysłowej stymulacji oraz innych form terapii, np. oddechowej lub funkcji jedzenia

Wzorem nielicznych zagranicznych ośrodków, zespół Kliniki Patologii i Intensywnej Terapii Noworodka Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie opracował "Program Wczesnej Stymulacji i Opieki Rozwojowej Noworodka i Niemowlęcia".

Program ten jest, najprościej rzecz ujmując, zbiorem procedur postępowania obowiązujących każdego z członków zespołu medycznego. Chodzi tu zarówno o te najbardziej skomplikowane działania, jak np. strategie i techniki prowadzenia mechanicznej wentylacji, jak i wszystkie, wydawałoby się najprostsze czynności, jak podstawowa pielęgnacja małych pacjentów. Wspólnym mianownikiem omawianych zasad postępowania jest zapewnienie podstawowych warunków możliwie najbardziej prawidłowego rozwoju psychomotorycznego noworodka i małego dziecka. Kluczowym problemem staje się dobór odpowiednich technik, które pozwoliłyby omówione zasady zrealizować w każdym momencie i sytuacji. Ważna jest bowiem nie tylko ilość oraz rzadka umiejętność koordynacji interwencji medycznych, ale przede wszystkim ich jakość.

Korzystamy przy tym z wiedzy i doświadczeń istniejących już systemów opieki, takich jak NID CAP (Newborn Individualized Developmental Care and Assessment Program) opracowany przez H. Als (Boston, USA), ale głównie, opieramy nasze działania na zasadach wyniesionych ze szkoły terapii NDT-Bobath.

Strategie postępowania i środki pomocne w realizacji omówionych zadań

Elementem technicznym, który wykorzystujemy do zapewnienia dziecku odpowiednich pozycji w spoczynku i w trakcie wykonywania niektórych czynności medycznych są tzw. "gniazdka". Ich stosowanie pozwala na zapewnienie dzieciom poczucia bezpieczeństwa i komfortu. Pozwala na swobodne kształtowanie pozycji i ruchu spełniających wymogi rozwojowe, przy czym nie utrudnia to wykonywania niezbędnych zabiegów. "Gniazdka" są to cienkie wałeczki uformowane w kształcie rogala, uszyte z bawełny i wypełnione drobnymi kulkami poliuretanowymi. Ułatwiają pozytywną, spontaniczną aktywność noworodka w każdej z możliwych pozycji, przeciwko oraz zgodnie z działaniem siły grawitacji. z jednej strony stabilizują pozycję malucha, a z drugiej pozostawiają mu więcej swobody i możliwości auto-organizacji (kreowania) jego własnego modelu ruchu i zachowania. Zarówno pozycje, jakie dziecko przyjmuje jak i charakter jego ruchu przypominają w dużym stopniu jego pozycję i ruch w łonie matki.

Pierwszym krokiem do uzyskania oczekiwanych wyników naszych działań jest modyfikacja otoczenia dziecka, tak, aby stworzyć optymalne warunki jego dojrzewania. Hałas, ból, agresywne światło, duża częstotliwość interwencji są źródłem ogromnego stresu dla dziecka i rodziców. Mogą przyczyniać się do zwiększenia ryzyka wystąpienia takich powikłań, jak zakłócenia w rozwoju funkcji ruchu, słuchu, wzroku, rozwoju nieprawidłowych strategii zachowania, a nawet do poważniejszych zaburzeń natury psychologicznej. Następnym źródłem rozwoju nieprawidłowych reakcji dziecka jest stałe narażenie na działanie czynników bólowych, które możemy i musimy ograniczyć przez podaż środków farmakologicznych, czy stosowanie różnych nie farmakologicznych strategii postępowania neutralizującego ból i strach, nawet w trakcie wykonywania zabiegów.

Ostatnio wszystkie oddziały noworodkowe stają się coraz bardziej kolorowe. Częściej widać na nich zabawki, malowidła na ścianach, bardziej "domowe" meble. Tego typu próby uczynienia sal szpitalnych bardziej przyjaznymi mają w pierwszym okresie pobytu dziecka na oddziale pozytywne znaczenie głównie dla rodziców, ale ich emocje przenoszą się bezpośrednio na dziecko.

Wszystkie czynności związane z opieką i pielęgnacją powinny być precyzyjnie skoordynowane z pozostałymi interwencjami, tak, aby ograniczyć do minimum ich ilość, a już na pewno dostosować do rytmu snu i czuwania dziecka oraz jego potrzeb, etapu rozwoju, repertuaru zachowań i reakcji na bodźce płynące z otoczenia. Niesłychanie ważnym elementem jest czas, jaki powinniśmy dać dziecku, aby mogło prawidłowo, spokojnie zareagować na to, co robimy lub to, co się dookoła dzieje. Pozwoli nam to na dokładną obserwację aktualnego stanu dziecka, jego możliwości, ewentualnych zakłóceń i zagrożeń dla dalszego rozwoju. To jeden z podstawowych sposobów, aby ograniczyć niebezpieczeństwo popełnienia błędu w ocenie dziecka, a co za tym idzie w planowaniu i realizacji naszych interwencji. Dotyczy to tak samo tak prostych czynności jak zmiana pieluchy, ubieranie, jak i bardzo skomplikowanych jak badanie lekarskie lub elementy terapii.

Dziecko skrajnie niedojrzałe lub przewlekle chore nie jest w stanie zdobywać doświadczeń tak efektywnie i sprawnie, jak robi dziecko donoszone i zdrowe. Tymczasem doznawanie, adaptacja i organizacja prawidłowej stymulacji proprioceptywnej, dotykowej i przedsionkowej, w pierwszym okresie życia, są niezbędnym warunkiem prawidłowego rozwoju układu nerwowego, rozwoju wzorców postawy i ruchu, rozwoju emocjonalnego, poszczególnych parametrów somatognozji (świadomości własnego ciała), prawidłowych relacji z otoczeniem, a w końcu stosunków społecznych.

Zasady analizy i stymulacji rozwoju małego dziecka po opuszczeniu szpitala

Jednym z podstawowych elementów monitorowania i wspomagania rozwoju dzieci z grupy ryzyka rozwoju jest stała obserwacja i swego rodzaju profilaktyka zaburzeń w tej dziedzinie.

Stosowane coraz częściej na oddziałach noworodkowych i niemowlęcych nowoczesne strategie i procedury postępowania, takie jak wczesna stymulacja rozwojowa i opieka terapeutyczna, zmieniają parametry rozwojowe dzieci opuszczających szpital. Warunki, w jakich maluchy dojrzewają są bardziej przyjazne, stymulujące do rozwoju. Objawy zaburzeń nie są już tak spektakularne, ponieważ stają się przedmiotem wyważonej interwencji personelu medycznego. "Dziecko z grupy ryzyka", "wcześniak" - te hasła często powodują naszą nadmierną interwencję "na wszelki wypadek" (diagnostyka, stymulacja, terapia), ale zdarza się, że w sposób nieuzasadniony usprawiedliwiają odsuwanie jej w czasie.

Często mamy poważne wątpliwości, czy obserwowane u dziecka problemy rozwojowe to tylko chwilowe zakłócenia i obraz różnic osobniczych, czy też poważne zaburzenie, mogące spowodować długotrwałe, nieodwracalne zmiany w jakości jego funkcjonowania. z pozoru niewielka i trudna do uchwycenia różnica staje się podstawowym problemem w przypadku, gdy mamy do czynienia z dziećmi urodzonymi przedwcześnie, skrajnie niedojrzałymi albo przewlekle chorymi. Dzieci te reagują na niefizjologiczne warunki rozwoju w sposób ekstremalny, przypominający objawy poważnych dysfunkcji i konkretnych jednostek chorobowych. Dlatego tak trudno jest zidentyfikować precyzyjnie przyczynę obserwowanych problemów. Szczególnie, gdy się je rozpoznaje dopiero po kilku tygodniach lub miesiącach. Identyfikacja rzeczywistego stanu rozwojowego dziecka wymaga ogromnych kompetencji i ścisłej współpracy całego zespołu medycznego. Obydwie, skrajne strategie postępowania diagnostycznego to znaczy bagatelizowanie, albo demonizowanie niektórych objawów są równie szkodliwe zarówno dla dziecka, jak i dla całej jego rodziny. Wydaje się, że w dalszym ciągu zespoły medyczne więcej uwagi poświęcają wyszukiwaniu za wszelką cenę najmniejszych objawów zaburzeń, niż spokojnej obserwacji jakości rozwoju dziecka, zabarwionej nutą "domniemania niewinności". Zbyt łatwo zapominamy o tym, jak różnorodny osobniczo jest rozwój małego dziecka i jak wiele czynników potrafi niegroźnie, chociaż w danej chwili wyraźnie, go zmodyfikować.

Trudno opisać wszystkie alternatywy wczesnej interwencji rozwojowej w poszczególnych grupach dzieci prezentujących różnorodne "wariacje rozwojowe" lub pierwsze objawy zaburzeń rozwoju.

Każde dziecko, u którego doszło z jakichkolwiek powodów do zagrożenia zdrowia i życia lub długotrwałego zakłócenia naturalnych warunków rozwoju w pierwszym okresie po porodzie, powinno zostać objęte działaniami z zakresu wczesnej stymulacji i opieki rozwojowej. Dotyczy to tak samo tych dzieci, u których wczesne kłopoty zdrowotne pozostawiły widoczne negatywne skutki, jak i tych, u których przeminęły bez echa. Różnica w ich traktowaniu będzie polegała na różnym zakresie i intensywności interwencji kadry medycznej, od rutynowej, cyklicznej obserwacji rozwoju, po regularne spotkania z różną częstotliwością. Często nasze i rodziców działania ograniczają się do odpowiedniej opieki i stymulacji dziecka na terenie szpitala. Dobrze jest jednak prowadzić dalszą jego obserwację i w razie potrzeby wspierać rodziców w znalezieniu najlepszego sposobu na ukierunkowanie prawidłowego rozwoju lub wygaszanie nieprawidłowych mechanizmów, które ten rozwój mogą utrudniać. Nie chodzi tu o naprawianie funkcji, która jest dobra lub pojawi się z niewielkim opóźnieniem, ale o lepszą jakość życia dziecka i jego rodziców.

Zdarza się, że przez wiele miesięcy życia dziecka konieczna jest aktywna interwencja specjalistów: fizjoterapeutów, logopedów, pedagogów, terapeutów widzenia i innych. Częstotliwość i charakter tych spotkań zależy od stanu i potrzeb dziecka, ale należy pamiętać, że im lepiej wczesna opieka i stymulacja rozwojowa będzie realizowana na terenie szpitala, tym mniejszy będzie zakres interwencji specjalistów po jego opuszczeniu przez dziecko.

Interwencja zespołu medycznego w ramach wczesnej stymulacji i opieki rozwojowej to asystowanie w zdobywaniu przez nie kolejnych umiejętności. Nie powinna być kojarzona z tradycyjnie rozumianą rehabilitacją narządów ruchu, wzroku itp. Możliwość przeprowadzenia konsultacji przez specjalistów wchodzących w skład zespołu medycznego (pediatra i inni lekarze specjaliści, neurolog, ortopeda, logopeda, okulista, psycholog, fizjoterapeuta, pedagog specjalny i inni), nie oznacza, że taka konsultacja staje się niezbędna w każdym przypadku. To ważne, ponieważ każda kolejna interwencja stanowi coraz silniejszy czynnik traumatyczny i dla dziecka i dla rodziców. Idealnym rozwiązaniem byłby system ścisłej współpracy i możliwości wymiany spostrzeżeń między zespołem klinicznym, pod którego opieką znajdowało się dziecko, a specjalistami, którzy zajmują się nim po opuszczeniu szpitala. z jednej strony specjaliści ze szpitala mogliby jeszcze w trakcie hospitalizacji dziecka ustalać z konsultantami "z miasta" strategię prowadzenia wczesnej, pozaszpitalnej diagnostyki. z drugiej - mieliby możliwość obserwacji konsekwencji własnej interwencji w dłuższej perspektywie, co niewątpliwie pozwoliłoby na bardziej precyzyjną jej ocenę i ewentualną modyfikację procedur postępowania. Niewątpliwą korzyścią byłoby precyzyjne dostosowanie momentu koniecznej diagnozy lub interwencji ambulatoryjnej do rzeczywistych potrzeb dziecka i właściwego etapu jego rozwoju.

Opieka i pielęgnacja małego dziecka jako forma stymulacji rozwoju

Prawidłowa opieka, pielęgnacja oraz specyficzne sposoby "obsługi" dziecka są podstawową formą stymulacji rozwoju psychoruchowego. Podstawową, ponieważ są kompletnie nie agresywnym sposobem nauki i adaptacji przez maluchy prawidłowych wzorców postawy i ruchu, dają poczucie bezpieczeństwa dziecku i rodzicom, rozwijają w nich poczucie spełnienia i kompetencji. Rodzice mogą je wykonywać bez trudu i lęku, że zrobią to nieprawidłowo, nie tak jak trzeba.

Sposoby "obsługi" dziecka (opieki i pielęgnacji), opracowane, stale doskonalone i stosowane przez terapeutów NDT-Bobath, nazywamy w języku profesjonalistów "handlingiem". System ten ma na celu: optymalne uruchomienie potencjału rozwojowego noworodków, niemowląt i małych dzieci, kształtowanie umiejętności ruchowych, zdolności poznawczych od początku życia dziecka bez konieczności interwencji specjalistów, budowanie poczucia własnego bezpieczeństwa dziecka i rozwój poczucia kompetencji rodziców, a w efekcie dojrzałych i pełnych spokoju i zaufania relacji między rodzicami i ich pociechami.

Techniki te nie są zbyt skomplikowane. Nie wymagają szczególnych umiejętności ze strony rodziców. Przeciwnie, niezwykle ułatwiają wykonywanie wszystkich czynności dnia codziennego przy dziecku i powodują, że staje się to dla niego miłe, spokojne, efektywne. w prosty sposób rodzice mogą opanować ciało dziecka i ukoić je nawet wtedy, gdy jest bardzo niespokojne, płacze i pręży się. Podstawową zaletą technik jest właśnie ich skuteczność i prostota.

Techniki te mogą być stosowane u wszystkich dzieci. Można je potraktować jako swego rodzaju profilaktykę zaburzeń rozwojowych (takich jak wady postawy, skoliozy), ale też jako proste sposoby wygaszenia np. asymetrii ułożeniowej i funkcjonalnej oraz innych zakłóceń rozwoju wzorca postawy i ruchu. Jest to także najprostsza forma wspomagania rozwoju u dzieci urodzonych przedwcześnie i tych, które na początku swego życia musiały być przez dłuższy czas hospitalizowane.

Te specyficzne techniki obsługi dziecka są zalecane dla wszystkich noworodków i niemowląt prezentujących poważne dysfunkcje rozwoju psychoruchowego, niezależnie od ich pochodzenia i zakresu, w jakim występują. Jest to szczególnie ważne u dzieci z zaburzeniami funkcji ośrodkowego układu nerwowego. w takich przypadkach to jeden z nieodzownych elementów terapii oraz podstawowych warunków jej skuteczności. Stanowią swego rodzaju wprowadzenie do terapii, ale też podstawowy sposób utrwalania jej skutków. Oczywiście, jeżeli dziecko takiej terapii wymaga. Rodzice i tak wykonują dziesiątki czynności pielęgnacyjnych przy swoich pociechach. Bez trudu można ich nauczyć robienia tego w sposób, który stwarza wspaniałą okazję do zapewnienia maluchom optymalnych warunków rozwojowych. Rodzice nie są przygotowani do pełnienia roli terapeutów swoich dzieci. Terapią powinni zajmować się specjaliści. Rola, jaką mają do spełnienia rodzice jest zupełnie inna.

Najbardziej spektakularnym przykładem konieczności prowadzenia odpowiedniej strategii postępowania jest asystowanie w rozwoju funkcji jedzenia i mowy. Na ten niezwykle skomplikowany proces wpływa szereg czynników natury fizjologicznej, medycznej, emocjonalnej i społecznej. Czynność jedzenia to dla dziecka najważniejszy element kształtujący jego poczucie własnego bezpieczeństwa, budowania prawidłowych strategii zachowania, prawidłowych relacji z rodzicami i otoczeniem. Noworodek i niemowlę, przez pierwszych kilka tygodni i miesięcy swego życia bardzo żywo, wręcz ekstremalnie, reagują na przykre, niepokojące lub zbyt agresywne bodźce i doświadczenia. Jednym z pierwszych objawów takich reakcji mogą być właśnie zaburzenia w funkcji jedzenia. Nie zawsze ich pierwotną przyczyną muszą być problemy w rozwoju sfery oralnej. Rozwiązywanie problemów związanych z umiejętnością jedzenia i mową, dotyczy jednak nie tylko rodziców i logopedów. Odpowiednie postępowanie personelu medycznego w pierwszych kilku miesiącach życia dziecka pozwala w ogromnym stopniu ograniczyć zakres lub wręcz zapobiec występowaniu dysfunkcji jedzenia i mowy. Poza logopedami i rodzicami, to właśnie personel pielęgniarski, fizjoterapeuci, lekarze, czasem terapeuci zajęciowi mają ogromną rolę do spełnienia. Oczywiście w przypadku obserwacji jakichkolwiek zaburzeń nieodzowne są stałe konsultacje z logopedą, który po określeniu skali problemu powinien koordynować wszelkie działania pozostałych specjalistów.

Podstawowe warunki realizacji wczesnej stymulacji rozwojowej

Czasami podstawowe działania nie wystarczają do umożliwienia dziecku prawidłowego rozwoju. w takich wypadkach przychodzi czas na bardziej zaawansowaną interwencję. Przy planowaniu i realizacji zadań leczniczych i terapeutycznych powinniśmy pamiętać, że wszelkie działania mające charakter pozytywnej stymulacji rozwojowej nie mogą być stresujące ani dla dziecka, ani dla rodziców. Poza tym powinny być dla nich maksymalnie jasne i zrozumiałe. Nie możemy sobie pozwolić na kojarzenie działań i zaleceń związanych ze stymulacją rozwoju z niepokojem, niewygodą, bólem. Czynności terapeutyczne powinny być prowadzone w taki sposób, aby dać dziecku możliwość adaptacji proponowanych wzorców i strategii ruchu lub postawy do jego spontanicznej aktywności. Dziecko potrzebuje czasu, aby przetworzyć te informacje i odpowiednio na nie zareagować. Poszczególne propozycje powinny być przekazywane dziecku w możliwie dużej ilości wariantów. Powtarzalnie tych samych bodźców w różnorodnych sytuacjach ułatwia uczenie się prawidłowego ruchu, udoskonala jego jakość. Oczywiście pod warunkiem, że nasze działania będą precyzyjnie dostosowane do ich potrzeb i możliwości, a przez naszą interwencję nie zakłócimy naturalnego toru dojrzewania malucha. Profilaktyka zaburzeń rozwoju ma sens tylko wtedy, kiedy dziecko jest jeszcze zdolne do spontanicznej i pełnej adaptacji prawidłowych bodźców i wzorców postawy, ruchu oraz zachowania.

Paweł Zawitkowski

Więcej na temat wczesnej stymulacji i opieki rozwojowej znaleźć można w publikacjach:

  1. Postępy w Neonatologii, w: Medycyna Wieku Rozwojowego, Suplement III do nr 2, tom IV, 2000, Instytut Matki i Dziecka, Warszawa, 2000.
  2. Poradnik opieki i pielęgnacji małego dziecka, P. Zawitkowski, Instytut Matki i Dziecka, Polskie Stowarzyszenie Terapeutów NDT-SI, Warszawa, 2001, 2002.
  3. Wcześniak [red.] Prof. E. Helwich, Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa 2002.
  4. Noworodek przedwcześnie urodzony - pierwsze lata życia [red.] Prof. M. K. Kornacka, Biblioteka Pediatry Nr 43, PZWL, 2003.
Pozostale aktualnosci
Mózgowe porażenie dziecięce   Rodzeństwo   Bliźniaki
dr med. Monika Gasińska
wiecej
 
Grażyna Banach-Kociołek
 
Joanna Ochał
pik
Kwartalnik „Światło i cienie” Pobierz program do rozliczania PITa

ChSON "Ognisko" | ul. Lubelska 21 | 30-003 Kraków
tel. +48 12 423 12 31 | faks: +48 12 422 96 38 | e-mail: biuro@ognisko.org.pl

Projekt i realizacja: Otwarte

e-mail Projekt i realizacja Otwarte